2026-01-20
Mamy za sobą kolejną zagraniczną przygodę w ramach projektu Eramus+! 
Tym razem nasi uczniowie i uczennice spędzają intensywne kilka dni z językami obcymi w andaluzyjskim Jerez de la Frontera.

 Każdy projekt międzynarodowy to unikatowa szansa na poznanie kultury odwiedzanego kraju – dlatego w programie wyjazdu nie mogło zabraknąć zwiedzania stolicy Andaluzji, Sewilli.
 Zanim uczestnicy wymiany dotarli do miejsca docelowego, pozwolili sobie na więcej niż chwilę zachwytu nad:
– imponującą sewilską katedrą,
królewskim Alcázarem,
– monumentalnym Plaza de España,
nowoczesnym Metropol Parasol,
klimatycznym Barrio de Santa Cruz,

Drugi dzień wyjazdu  był jednocześnie pierwszym dniem zajęć w szkole.
Nasi uczniowie uczęszczali do El Altillo International School, gdzie lekcje prowadzone były po hiszpańsku oraz angielsku.
 Szkoła jest przestronna i naprawdę duża!
Uczęszcza do niej około 1000 uczniów i uczennic w wieku od pierwszego roku życia do matury.
 Zajęcia w szkole zazwyczaj trwają długo – od 9.00 do 17.00!
Intensywny czas nauki wynagradza półtoragodzinna przerwa na lunch.
Uczestnicy programu międzynarodowego wzięli udział w zajęciach przedpołudniowych, które – tutaj przerwa na westchnienie ulgi – kończyli o 14.30.
Pierwszego dnia w El Altillo International School nasi siódmoklasiści opracowywali mapę lokalnych atrakcji turystycznych, a ósmoklasiści… cóż, nie ominął ich próbny egzamin!

Każdy projekt międzynarodowy to także okazja, żeby doświadczyć różnorodności miejscowej pogody – czasami nieco kapryśnej!
Z wtorkowej drogi do szkoły nasi uczniowie i uczennice zapamiętają zachwycający wschód hiszpańskiego słońca!
Ale to by było na tyle, jeśli chodzi o pogodowe zachwyty  – reszta dnia upłynęła pod znakiem ulewnego deszczu.
(Który jednak nie powstrzymał uczestników wymiany przed wieczornym spacerem uliczkami Jerez.)
Zajęcia w szkole urozmaiciła do tego dnia spektakularna wygrana w szachy – nasz Sasza nie miał sobie równych pośród hiszpańskich rówieśników!

Może się wydawać, że jak Andaluzja, to tylko Sewilla, Grenada i Kordoba.
Nic bardziej mylnego!
O tym, jak wiele do zaoferowania ma Jerez de la Frontera przekonali się nasi uczniowie i uczennice podczas środowego zwiedzania miasta.
Pośród ulic i zaułków czekały na nich:
– imponująca Colegiata de San Salvador,
– monumentalny Alkazar,
– piętnastowieczne Iglesia de San Miguel i La Cartuja de Santa María de la Defensión,
– oraz renesansowy Casa de Caildo Viejo.
I – jakby tego było mało! – pełen ozdób Palacio de Pemartin, w którym prężnie działa centrum promujące kulturę flamenco.
Tak aktywne popołudnie pomieściło w sobie jeszcze wyjście na lody  i buszowanie w sklepach z pamiątkami.

Dzień piąty programu Erasmus+ w Jerez de la Frontera rozpoczął się po królewsku!
Głównym punktem poranka była wizyta w Królewskiej Szkole Jeździectwa Koni Andaluzyjskich, gdzie na co dzień trenuje się konie czystej krwi andaluzyjskiej.
W planie zwiedzania znalazło się także muzeum jeździectwa oraz… pokaz tańca koni.
Po południu tego samego dnia uczestnicy programu odwiedzili najstarszego miasto zachodniej Europy!
W Kadyksie, którego historia sięga trzech tysięcy lat, zwiedzili miejscową katedrę i teatr z czasów rzymskich.
Wielkie wrażenie na naszych uczniach i uczennicach zrobiły starożytne mury obronne  oraz panorama z zamkiem św. Sebastiana w tle.
Finałem dnia był energiczny pokaz flamenco!

Aż do samego końca pobytu w Jerez de la Frontera nasi uczniowie i uczennice brali udział w zajęciach szkolnych!
Nowy materiał na lekcji matematyki, nauka salta na wuefie i… sprawdzian z chemii  – uczestnicy programu Erasmus+ nie mieli taryfy ulgowej nawet w ostatnim dniu pobytu!
Na zakończenie pobytu w Andaluzji nasi uczniowie i uczennice zaprojektowali i własnoręcznie wykonali unikalne pamiątki z drewna.
Piątkowa przerwa obiadowa była przeznaczona na pożegnania z nowymi znajomymi z El Altillo International School.
Tym samym zakończyła się nasza kolejna zagraniczna przygoda!
(Ale nie ostatnia w tym roku szkolnym!)