2026-07-10

Cztery lata temu mieliśmy marzenie… Dziś mamy pierwszych maturzystów! 


Kiedy cztery lata temu otwieraliśmy nasze liceum, postawiliśmy sobie jasny cel:  stworzyć szkołę, w której nikt nie jest tylko anonimowym numerem w dzienniku.


Chcieliśmy miejsca, które zamiast wtłaczać w sztywne ramy, daje maksymalne wsparcie i pozwala każdemu uczniowi na realizację własnej, indywidualnej ścieżki rozszerzeń.


Za nami pierwsza matura w historii szkoły. I wiecie co? Jesteśmy bardzo dumni.


Moglibyśmy dziś zasypać Was tylko samymi liczbami, ale dla nas te wyniki to coś więcej niż suche procenty. To indywidualne historie każdego z naszych uczniów.


Za każdym z tych wyników kryją się setki godzin rozmów, momenty przełamywania barier, nierzadko chwile zmęczenia, ale przede wszystkim – ogromna pasja.  Edukacja to nie fabryka i nie wszystko da się zmierzyć szkolnym kluczem.


Jeśli spojrzymy na suche dane, to kilka wyników procentowych zasługuje na szczególne wyróżnienie:


Nasza humanistyczna duma – język polski rozszerzony: To wielki sukces indywidualnego podejścia do ucznia.

Średni wynik w naszej szkole z polskiego na poziomie rozszerzonym to aż 64,8%.

Dla porównania: średnia krajowa to 46%.

Nasi maturzyści napisali ten egzamin aż o prawie 19 punktów procentowych wyżej niż reszta Polski.


Język angielski na wysokim poziomie: Średni wynik naszych uczniów to 84%.

Tym samym udało nam się wypracować wynik lepszy od średniej krajowej (78%), wojewódzkiej (77%) i wyprzedzić średnią dla samego Poznania (82%).


Solidny i równy fundament:

Z przedmiotów obowiązkowych na poziomie podstawowym osiągnęliśmy stabilne wyniki w bezpośrednim sąsiedztwie średnich lokalnych i krajowych (język polski 58%, matematyka 55%).


Dla nas to najważniejszy dowód na to, że szkoła oparta na zaufaniu i dobrych relacjach jest bezpiecznym miejscem dla każdego.


Pokazaliśmy, że potrafimy skutecznie przeprowadzić przez maturę każdego ucznia, niezależnie od punktu, z którego startował cztery lata temu.


Dziękujemy Wam – drodzy Maturzyści – za Waszą odwagę i za to, że przecieraliście szlaki jako pierwszy, historyczny rocznik.

Dziękujemy nauczycielom za serce i nieszablonowe podejście, a rodzicom za bezgraniczne zaufanie do naszej wizji.

Na koniec zostawiamy Was z myślą socjologa, Williama Bruce’a Camerona, która idealnie oddaje to, jak patrzymy na edukację: „Nie wszystko, co można policzyć, się liczy i nie wszystko, co się liczy, można policzyć”.


Lećcie w świat i zdobywajcie wymarzone studia.


Trzymamy kciuki za rekrutację!